2017-12-19 06:35:22

Tylko w money.pl: Nad rynkami finansowymi wiszą czarne chmury. Zbliża się kolejny wielki kryzys?

Autor: Izabela Trzaska

Eksperci dostrzegają coraz więcej sygnałów świadczących o zbliżającym się kryzysie finansowym. Mówią o odklejonej od rzeczywistości wycenie amerykańskich spółek i ogromnym zadłużeniu największych gospodarek. Choć nie wiadomo, czy bańka pęknie już w 2018 roku - jak twierdzi legendarny inwestor Jim Rogers, należy mieć się na baczności. Kolejny krach ma mieć bowiem poważniejsze konsekwencje niż ten sprzed dekady.

Autor: Damian Słomski

Dobiegający końca 2017 rok był rekordowy dla światowych giełd. Ceny akcji największych amerykańskich spółek poszły do góry o 20 proc., a grupujący je indeks S&P500 znalazł się na najwyższym poziomie od blisko 60 lat, czyli od momentu powstania. To samo można powiedzieć o giełdzie w Niemczech. Aż takiej euforii nie było na warszawskim parkiecie, ale i u nas inwestorzy liczą solidne zyski.

Niestety kolejny rok nie zapowiada się tak dobrze. Co więcej, nie brakuje opinii, że trzeba się przygotować nie tylko na gorszy czas, ale i być może na krach lub wstęp do poważnego kryzysu finansowego.

- Obecne wyceny wszystkich aktywów, od obligacji po akcje i kredyty, są na rekordowych szczytach. W historii istniały tylko dwa takie okresy, kiedy ich wycena była na podobnych poziomach. To m.in. lata 20., które zakończyły się wielkim krachem - zauważa profesor Aneta Hryckiewicz z Akademii Leona Koźmińskiego. - Bufor do dalszych wzrostów jest niski, a korekta w średnim okresie czasu nieunikniona.

Ekspertka bankowości i finansów z ALK w rozmowie z money.pl wskazuje na dwa możliwe scenariusze. Pierwszy zakłada spadki wycen akcji, ale nie drastyczne. To przy utrzymaniu stabilnej sytuacji makroekonomicznej. Drugi byłby gorszy w skutkach.

Więcej: https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/kryzys-finansowy-krach-prognozy-2018-rynki,192,0,2394048.html